Infogram Zakopane • Atrakcje Wydarzenia Kultura Turystyka

Koncert: Nic Do Ukrycia

Nic Do Ukrycia to energetyczne połączenie dwóch wypadkowych – muzyki i tekstu. Połączenie gdzie symbioza i równowaga tych dwóch elementów jest zawsze najważniejsza. To jak miłość w najlepszym znaczeniu tego słowa, gdzie żadna ze stron nie wywiera niszczącego wpływu na drugą stronę.

 

Konstruktorzy Słów i Dźwięków
NIC DO UKRYCIA

 

Kuba Herzig – trzyma wszystko w jednym rytmie i czuwa, by żaden gieroj się z tego rytmu nie wyrwał.
PERKUSJA I OGÓLNE POCZUCIE RYTMU

Max Kowalski – Nisko, nisko, coraz niżej, a na końcu jest on.
KONTRABAS

Boguś Zięba – W każdej rodzinie musi być harmonia i to właśnie jemu ją zawdzięczamy.
AKORDEON

Przemo Sokół – powietrze rozumiane jako oddech, dający życie i energię.
TRĄBKA I FLUEGELHORN

Andrzej “Benek” Bienias – to, co wylało mu się z głowy na papier, stało się pożywką do odkrycia tego, co ukryte było.
GITARA I ŚPIEW

 

 

List otwarty do potencjalnych słuchaczy i oglądaczy koncertu, który odbędzie się 24-ego listopada 2018 roku w Karczmie “Pod Gontem” w Zakopanem.

Nic Do Ukrycia to coś, co trudno określić jednym słowem. Dlatego są trzy słowa.

NIC – Pustka, która naszemu światu często towarzyszy. Na pytanie: “ Co u ciebie?”, bardzo czesto odpowiadamy: “Nic szczególnego”.

DO – To podążanie (nie mylić z pożądaniem, chociaż po części też) do celu. To chęć znalezienia odpowiedzi. W językach dalekowschodnich “DO” to droga, którą podążamy. O wiele ważniejsza niż cel, bo to droga nas rozwija, a nie cel, który jest zwieńczeniem.

UKRYCIE – Zakopanie się we własnych przyzwyczajeniach. Strach przed nieznanym, a coraz częściej przed znanym. Niestety najczęściej przed człowiekiem.

A co daje nam połączenie tych trzech słów? Daje nam pięciu facetów, którzy spotkali się, bo tak widać musiało być.
Faceci, którzy mają wspólny mianownik. MUZYKA.
Niechęć do grania coverów, zmusiła “Benka” do napisania swoich tekstów, które po okraszeniu muzyką reszty dżentelmenów, zamieniły się w jedyne w swoim rodzaju piosenki, mówiące, a raczej śpiewające o zwykłych ludziach i ich niezwykłych tęsknotach. Teksty, w których satyra przeplata się z poważnym (powiedzmy) tonem, powoli, piosenka po piosence, wciągają słuchacza w świat “Stefana“ i “Morderców od serca“, ulegając chwilami “Melancholii” “Dziada“, który w czasie pełni, spełnia prośby wszystkich potrzebujących. “On” i “Sobieczłowiek“, mają “Takie sobie Marzenia“, o które ona “Nie pyta“, nawet jeśli na jego ustach pojawia się “Głupawa piosenka“, bo we krwi burzy się “Genetyka poprzednika”. A jeśli “Skutki rana u Romana” zmuszą go do tego, by “Umrzeć zgodnie z przepisami”, to pod wpływem “Autopsji”, widząc swoje odbicie w “Niebie”, zastanowi się nad “Ewolucją” i po prostu zacznie inaczej patrzeć na swoje życie, bo prawda w oczy kole, nawet, jeśli są to oka w “Rosole“. He, he !!

Patronat medialny koncertu: Tygodnik Podhalański

Wstęp 20 zł

Karczma Pod Gontem

Typowa karczma regionalna, w której wystroju dominują naturalne materiały, jak drewno, czy kamień. Doskonałe potrawy lokalne, oraz specjalne propozycje dla wegetarian, a do tego co weekend – zaskakujące koncerty live!

Więcej