Infogram Zakopane • Atrakcje Wydarzenia Kultura Turystyka

Tam gdzie byłam jutro – wystawa malarstwa Anety Chruścińskiej

Zakopianka Aneta Chruścińska to artystka młodego pokolenia, zainteresowana sztuką w wielu jej odsłonach. Zajmuje się rzeźbą, instalacją, scenografią teatralną, rysunkiem oraz malarstwem. Wykonuje także piosenki autorskie, które zaprezentuje podczas wernisażu wystawy 21 sierpnia o godz. 19.00. Akompaniował jej będzie związany z Teatrem Witkacy znany pianista i kompozytor Jerzy Chruściński.

Willa Kmicic

Willa Kmicic jest położona zaledwie 100 m od głównej ulicy miasta – Krupówek. Przylega do terenu parku miejskiego i znajdujących się tam kortów tenisowych. Pomimo lokalizacji w ścisłym centrum Zakopanego, gwarantuje swoim klientom ciszę i spokój. Dzieje się tak dlatego, że obiekt ulokowany jest w drugim rzędzie zabudowy, a więc nie przy ruchliwej ulicy Grunwaldzkiej. Do willi prowadzi brukowana, oświetlona wieczorami droga. „Kmicica” otacza duży ogród, wymarzony do zabaw z dziećmi. Drzewa rosnące wokół obiektu przyjemnie odgradzają go od zgiełku miasta. Na parterze „Kmicica” znajduje się kawiarnia, z tarasu której można śledzić grę uczestników na kortach lub też dzieci bawiące się w parku. Zimą warto skorzystać też z lodowiska, które jest w sąsiedztwie. Klienci zmotoryzowani mogą skorzystać z wygodnego parkingu.

Willa Kmicic ma ciekawą historię, a nawet swoje miejsce w popkulturze. Już w latach 30-tych XX w. stał tu pensjonat. Trzydzieści lat później parter budynku zaadoptowano na orbisowską kawiarnię, będącą kultowym lokalem na mapie ówczesnego Zakopanego. Bywali tu znani, wielcy artyści, tacy jak Władysław Hasior, czy Andrzej Kilar, bywali i zwykli letnicy, czy górale. W lokalu stał fortepian, więc rozbawione towarzystwo często śpiewało i tańczyło.
O popularności tego miejsca świadczyć może tekst znanej piosenki „Z kopyta kulig rwie” zespołu Skaldowie. Utwór ten powstał w 1968 roku. W trzeciej zwrotce bracia Zielińscy śpiewają:

„ (…)Pędzi, pędzi kulig niczym błyskawica,
Hej, porwali te panny prosto od Kmicica (…)”

Więcej