Spotkanie: „Czarne na białym” z udziałem Marty Sapały

Burmistrz Miasta Zakopanego, Wydawnictwo Czarne, Muzeum Tatrzańskie oraz Fundacja „Zakopiańczycy. W poszukiwaniu tożsamości” zapraszają na spotkanie z cyklu »CZARNE NA BIAŁYM« z udziałem MARTY SAPAŁY autorki książki NA MARNE. Rozmowę poprowadzi Maciej Krupa.  Wstęp wolny – Zapraszamy!

Mówi się, że z roku na rok marnujemy coraz więcej żywności, a w śmietnikach lądują kilogramy resztek, które mogłyby stanowić pełnowartościowe pożywienie. Wyrzucamy to, co wydaje nam się niejadalne: sterty ziemniaczanych obierków, dziesiątki suchych kromek chleba, resztki jogurtu zalegające na dnie plastikowych kubeczków, obite jabłka, opakowania z przeterminowanym makaronem, którego nie zdążyliśmy ugotować. Ale czy na pewno marnotrawstwo żywieniowe rośnie w tak szybkim tempie, jak straszą nas media?

Marta Sapała postanowiła zbadać ten temat. Rozmawia z ludźmi, którzy żywią się tym, co znajdą w śmietnikach, zagląda do kompostowników i kuchennych szafek swoich rozmówców, szpera w kontenerach przy dyskontach spożywczych, oddaje głos ludziom bez domu i tym, którzy oszczędzanie mają we krwi. Odwiedza miejsca, w których powstaje żywność, i te, w których kończy się jej droga. Zagląda do magazynów w supermarketach i bankach żywności. Ludzkie portrety splata ze statystykami i opiniami ekspertów. Nie boi się również podawać w wątpliwość powtarzanych w mediach obiegowych opinii dotyczących marnotrawstwa.

Na marne to zbiór reportaży o naszych codziennych nawykach i doskonała lekcja odpowiedzialnej konsumpcji.

W czasach, kiedy tak bardzo kusi bycie ekspertem od spraw ważnych, trudniej niż kiedykolwiek oddać głos naukowcom, badaczkom, uważnym obserwatorkom oraz czułym świadkom. A Marta Sapała nie tylko z wielką wrażliwością dzieli się prawem głosu, ale też pozwala zrozumieć, co naprawdę oznacza marnowanie żywności.

Marta Dymek, Jadłonomia

Marta Sapała (ur. 1974) – dziennikarka. Urodziła się w Kartuzach, studiowała dziennikarstwo na Uniwersytecie Warszawskim. Współpracuje z „Polityką” i „Zwierciadłem”. Jest autorką kilku książek, w tym Mniej. Intymny portret zakupowy Polaków. Mieszka w Warszawie.

Willa Kmicic

Willa Kmicic jest położona zaledwie 100 m od głównej ulicy miasta – Krupówek. Przylega do terenu parku miejskiego i znajdujących się tam kortów tenisowych. Pomimo lokalizacji w ścisłym centrum Zakopanego, gwarantuje swoim klientom ciszę i spokój. Dzieje się tak dlatego, że obiekt ulokowany jest w drugim rzędzie zabudowy, a więc nie przy ruchliwej ulicy Grunwaldzkiej. Do willi prowadzi brukowana, oświetlona wieczorami droga. „Kmicica” otacza duży ogród, wymarzony do zabaw z dziećmi. Drzewa rosnące wokół obiektu przyjemnie odgradzają go od zgiełku miasta. Na parterze „Kmicica” znajduje się kawiarnia, z tarasu której można śledzić grę uczestników na kortach lub też dzieci bawiące się w parku. Zimą warto skorzystać też z lodowiska, które jest w sąsiedztwie. Klienci zmotoryzowani mogą skorzystać z wygodnego parkingu.

Willa Kmicic ma ciekawą historię, a nawet swoje miejsce w popkulturze. Już w latach 30-tych XX w. stał tu pensjonat. Trzydzieści lat później parter budynku zaadoptowano na orbisowską kawiarnię, będącą kultowym lokalem na mapie ówczesnego Zakopanego. Bywali tu znani, wielcy artyści, tacy jak Władysław Hasior, czy Andrzej Kilar, bywali i zwykli letnicy, czy górale. W lokalu stał fortepian, więc rozbawione towarzystwo często śpiewało i tańczyło.
O popularności tego miejsca świadczyć może tekst znanej piosenki „Z kopyta kulig rwie” zespołu Skaldowie. Utwór ten powstał w 1968 roku. W trzeciej zwrotce bracia Zielińscy śpiewają:

„ (…)Pędzi, pędzi kulig niczym błyskawica,
Hej, porwali te panny prosto od Kmicica (…)”

Więcej
Chcesz być na bieżąco?

Zapisz się do naszego newslettera i otrzymuj informacje o wydarzeniach i atrakcjach Zakopanego!

PS. nie będziemy spamować ani udostępniać nikomu Twojego adresu