Infogram Zakopane • Atrakcje Wydarzenia Kultura Turystyka

II Gminny Konkurs Tańca Góralskiego „Tatrzański Zwyrt”

W Leśnicy, w domu kultury Walusiówka, po raz drugi odbędzie się Tatrzański Zwyrt, czyli gminny konkurs tańca góralskiego i zbójnickiego. Wezmą w nim udział zespoły regionalne z gminy Bukowina Tatrzańska. Bartłomiej Koszarek, dyrektor Bukowiańskiego Centrum Kultury, wyjaśnia, że do tej pory nie było na szczeblu gminnym konkursu tańca góralskiego, stąd pomysł, by go zorganizować. Konkurs będzie firmową imprezą Domu Kultury w Leśnicy.

Wiejski Dom Kultury „Walusiówka”

Jan Budz Waluś był najstarszy z rodzeństwa, a było ich siedmioro.

Jako dziecko przeżył ciężką próbę, bo stracił mamę a i z przyczyn losowych stracił też dom rodzinny.

Kiedy miał 13 lat, wybuchła II wojna światowa i jak wszystkim, jemu też nie było łatwo.

Jednak nie załamał się, poszedł w góry i tam jako młody chłopak żeby zarobić, chodził z różnymi towarami przez góry na Słowację i na Węgry. A że nie miał domu, to jak się wracał, często nocował u baców, którzy paśli owce na halach.

To wtedy jako młody chłopak zainteresował się graniem i śpiewaniem, bo na bacówkach juhasi, bacowie w wolnym czasie grali i śpiewali.

Zatem gdy nie chodził za Tatry, brał gęśle i uczył się grać. Podpatrywał jak grają inni, a ,, holny wiater i sumiące potoki podpowiadały mu nucicki, a były one cyste jak górski potok”.

Pewnego razu był złapany przez żandarmów i wywieziony na przymusowe roboty do Niemiec.

Dobrze, że trafili mu się dobrzy Niemcy, bo po roku wrócił do Polski. Ale młodość minęła i mając 24 lata ożenił się z Heleną, ale grać nie przestał. Gazdował, dzieci wychowywał i grał w różnych kapelach, na pruckach, na weselach, na posiadach.

Ciągle się doskonalił , uczył się nawet u Babci Dziadońki. To u niej w Bukowinie często wysiadywał i uczył się czystego góralskiego grania. Potem przez długie lata grał w kapeli ,, Stefany”, grał też z ,, Polockami” i ,,Pojasiami”.

Był taki czas, że założył zespół ,, Albatros” grając na różnych imprezach, zabawach, weselach.

Grał też w Zespole Góralskim ,, Ślebodni” oraz wiele razy przygrywał Dziecięcemu Zespołowi Góralskiemu ,, Zawaternik”.

Jako instrumentalista brał udział w różnych konkursach , przeglądach jak Sabałowe Bajania, Na Duchową Nutę zdobywając wiele pierwszych nagród.

Lubili go młodzi muzykanci, im to przekazywał swoją wiedzę i umiejętności, grał z nim m.in. Jacek Mucha.

Nad wyraz kochał rodzinę, ale jego drugą miłością była śleboda i granie na gęślach. A potrafił z nich wydobyć nuty o jakich tylko echo w górach pamięta i do dziś powtarza.

Był zdolnym samoukiem, miłośnikiem czystej góralskiej muzyki.

Odszedł od nas na Niebiańskie Polany 30 maja 1993 roku.

9 kwietnia Bukowiańskie Centrum Kultury „Dom Ludowy” zyskało nowy oddział. W gronie wielu znamienitych gości został otwarty dom kultury „Walusiówka” w Leśnicy. Tego wieczoru uroczystości rozpoczęła Msza Święta oraz poświęcenie zrewitalizowanego budynku. Podczas części oficjalnej Pani Maria Dudek przybliżyła postać Jana Budza „Walusia” – znanego i cenionego muzykanta, ofiarodawcy gruntu pod budynek. W stronę wszystkich, którzy przyczynili się do odrestaurowania tego miejsca, popłynęły z serca płynące podziękowania. Na scenie nie mogło zabraknąć tych, którym będzie służyła „Walusiówka” – z wielką radością wystąpiły zespoły „Zawaternik” i „Ślebodni” z Gronia-Leśnicy. Ten wspaniały wieczór zakończył poczęstunek dla wszystkich gości.

Więcej